Projekt Superligi oficjalnie dobiegł końca po wycofaniu się Barcelony, a reakcje ze świata futbolu pojawiły się natychmiast. Nasser Al-Khelaifi skomentował sytuację, łącząc zadowolenie z uznaniem dla Florentino Pereza.
Prezes PSG komentuje koniec Superligi
Real Madryt ogłosił zakończenie inicjatywy Superligi po wycofaniu się FC Barcelony, co w praktyce zamyka projekt mający ograniczyć wpływ UEFA na europejski futbol. Decyzja wywołała natychmiastowe reakcje w środowisku piłkarskim. Jednym z najgłośniejszych głosów był Nasser Al-Khelaifi, prezes Paris Saint-Germain.
Jako reprezentant klubów w Komitecie Wykonawczym UEFA i przedstawiciel organizacji ECA, Al-Khelaifi wyraził zadowolenie z zakończenia sporu. Jednocześnie publicznie oddał szacunek Florentino Perezowi, określając go jako wizjonera i osobę dążącą do rozwoju futbolu. Podkreślił, że mówienie o „przegranej” prezesa Realu świadczy o uproszczonym postrzeganiu całej sytuacji.
Wypowiedź prezesa PSG łączyła radość z zakończenia kontrowersyjnego projektu z uznaniem dla jego głównego architekta. Takie stanowisko pokazuje, że napięcia między klubami a strukturami zarządzającymi nie zawsze mają jednoznaczny charakter. Spór wokół Superligi ujawnił złożoność interesów w europejskiej piłce.
Al-Khelaifi podkreślił również znaczenie porozumienia dla przyszłości rozgrywek. Zaznaczył, że w tej sytuacji zwycięzcą powinna być piłka nożna i jej kibice. Jego słowa sygnalizują chęć stabilizacji oraz odbudowy współpracy po okresie intensywnych napięć w europejskim futbolu.