Facebook Pixel

Ćwiąkała tłumaczy się z ''nabrania się'' na fejkowy transfer Piątka

Ćwiąkała tłumaczy się z ''nabrania się'' na fejkowy transfer Piątka

dots

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze

Marc-Andre Ter Stegen na wylocie z Barcelony

Marc-Andre Ter Stegen na wylocie z Barcelony

Barcelona rozważa rozstanie z Marc-Andre ter Stegenem, a Ajax rozpoczął rozmowy, by wypożyczyć niemieckiego bramkarza.
 

Ajax i Barcelona negocjują transfer Ter Stegena
 

Od początku letniego okna transferowego Barcelona pracuje nad sprzedażą zawodników, którzy nie mieszczą się w planach klubu. Ansu Fati jest już blisko opuszczenia zespołu, a kolejnym zawodnikiem, który może odejść, jest Marc-Andre ter Stegen. Niemacki golkiper, dotychczas kapitan drużyny, stracił swoją pozycję w barcelonskiej hierarchii bramkarzy, a jego odejście miałoby przynieść korzyść zarówno klubowi, jak i zawodnikowi.
 

Według Fabrizio Romano, rozmowy między Ajaksem a Barceloną nabierają tempa. Holenderski klub negocjuje z Barçą oraz agentem ter Stegena, mając na celu wypożyczenie doświadczonego bramkarza. Nowy trener Ajaksu, Michel, oraz dyrektor sportowy Jordi Cruyff, dostrzegają w nim swojego potencjalnego pierwszego golkipera.
 

Kluczową kwestią do rozwiązania pozostaje jednak podział wynagrodzenia. Ter Stegen jest jednym z najlepiej zarabiających zawodników w Barcelonie, co wymaga od Ajaksu przejęcia znaczącej części jego pensji. Taki krok pomógłby Katalończykom w odciążeniu budżetu płacowego i ułatwiłby inne transfery.
 

Bruce Buck, prezydent Barcelony, widzi w Joan Garcii nowego numeru jeden w klubie, podczas gdy Wojciech Szczęsny ma pełnić rolę rezerwowego bramkarza. W takim kontekście wypożyczenie Ter Stegena do Ajaksu staje się logicznym posunięciem, pozwalającym zawodnikowi na regularną grę, a Barcelonie na redukcję kosztów. Ter Stegen podobno już wyraził zgodę na takie rozwiązanie.

dots

Udostępnij

Mourinho chce snajpera do Realu! Gonzalo Garcia na celowniku

Mourinho chce snajpera do Realu! Gonzalo Garcia na celowniku

Jose Mourinho planuje wzmocnienia kadry Realu Madryt i rozważa pozyskanie nowego napastnika. Jednak Gonzalo Garcia pozostaje ważną opcją dla klubu.
 

Transferowe plany Mourinho w Realu
 

Real Madryt intensywnie pracuje nad wzmocnieniem swojej defensywy na to lato, co już przejawia się w transferach takich graczy jak Marc Cucurella i Ibrahima Konate. Denzel Dumfries także ma dołączyć do tego grona. Kolejnym wzmocnieniem Realu jest Bernardo Silva, ale portugalski trener Jose Mourinho nie zamierza na tym poprzestać.
 

Mourinho zasygnalizował potrzebę sprowadzenia dwóch dodatkowych zawodników - środkowego pomocnika i środkowego obrońcy. W jego planach pojawia się również chęć pozyskania nowego napastnika. Choć taki ruch nie jest na szczycie jego priorytetów, zespół mógłby zyskać snajpera, którego podstawowym zadaniem byłoby zdobywanie bramek, jak kiedyś robił to Joselu. Taki zawodnik nie zagroziłby Kylianowi Mbappe w walce o miejsce w składzie, ale mógłby być wartościowym rezerwowym.
 

Niemniej jednak, Gonzalo Garcia, wychowanek Realu Madryt, nadal ma szansę na zaakcentowanie swojej pozycji w drużynie. W ubiegłym sezonie zdobył osiem bramek przez 1500 minut gry we wszystkich rozgrywkach, co dowodzi jego potencjału. Przygotowania do nadchodzącego sezonu będą kluczowe dla jego przyszłości na Santiago Bernabeu.

dots

Udostępnij

Vlahović ponownie proponuje się Barcelonie: czy to szansa na transfer?

Vlahović ponownie proponuje się Barcelonie: czy to szansa na transfer?

Barcelona kontynuuje poszukiwania nowego napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego. Jednym z potencjalnych kandydatów na to stanowisko jest Dusan Vlahović, który ponownie zaoferował swoje usługi katalońskiemu klubowi.
 

Zawirowania transferowe w Barcelonie
 

Barcelona, w obliczu braku Roberta Lewandowskiego, intensywnie przeszukuje rynek w poszukiwaniu środkowego napastnika. Klub niezmiennie interesuje się Julianem Alvarezem, który wyraził chęć opuszczenia Atletico Madryt i marzy o grze na Camp Nou. Niemniej jednak, negocjacje z Atletico są bardzo skomplikowane i klub musi rozważać inne dostępne opcje.
 

Sprawę komplikuje również sytuacja Ferrana Torresa, który przyciąga zainteresowanie ze strony PSG. W przypadku jego odejścia Barcelona będzie musiała szybko znaleźć następcę na pozycji napastnika. W tym kontekście, swoje zainteresowanie współpracą z Barcelona ponownie wyraził Dusan Vlahović.
 

Umowa Dusana Vlahovicia z Juventusem wygasa 30 czerwca i nic nie wskazuje na jej przedłużenie, co otwiera możliwość jego transferu do Barcelony na zasadzie wolnego transferu. Problemem dla klubu mogą być jednak finansowe oczekiwania Serba, który chciałby zarabiać 8 milionów euro rocznie oraz otrzymać 15 milionów euro premii za podpisanie kontraktu. Inne znane kluby, takie jak Bayern Monachium, Besiktas i Atletico, również przyglądają się sytuacji zawodnika.

dots

Udostępnij

Julian Alvarez odrzuca Arsenal, marzy o Barcelonie

Julian Alvarez odrzuca Arsenal, marzy o Barcelonie

Julian Alvarez pragnie transferu do Barcelony, odmawiając jednocześnie Arsenalowi. Relacje między Barceloną a Atletico mogą jednak skomplikować te plany.
 

Konflikt na linii Barcelona-Atletico
 

Julian Alvarez, napastnik Atletico Madryt, przyciąga uwagę wielu czołowych klubów na europejskim rynku transferowym. Chęć jego pozyskania wykazują FC Barcelona i PSG, a zainteresowanie rośnie także ze strony klubów Premier League. Arsenal szczególnie liczy na sprowadzenie Argentyńczyka do swojego składu na nadchodzący sezon.
 

Mimo zainteresowania Arsenalu, Alvarez nie chce przenieść się do Londynu. Jak przekazał Fabrizio Romano na kanale „Meczyki.pl”, gwiazdor Atletico oświadczył, że nie jest zainteresowany ofertą Kanonierów, jego celem jest grać dla Barcelony. Sytuacja komplikuje się jednak przez napięte relacje między Barceloną a Atletico Madryt, co może utrudnić jakiekolwiek rozmowy transferowe.
 

W zakończonym sezonie Alvarez rozegrał 49 meczów dla Atletico, strzelając 20 goli i zaliczając dziewięć asyst. W sumie, w barwach madryckiego klubu, wystąpił 106 razy, zdobywając blisko 50 bramek. Według serwisu „Transfermarkt”, wartość 26-latka wynosi obecnie 100 milionów euro, a jego kontrakt z Atletico obowiązuje do lata 2030 roku. Wcześniej Alvarez grał w Manchesterze City.

dots

Udostępnij

Arsenal włącza się do wyścigu o Sandro Tonalego

Arsenal włącza się do wyścigu o Sandro Tonalego

Arsenal dołączył do wyścigu o Sandro Tonalego. Kanonierzy chcą sprowadzić włoskiego pomocnika z Newcastle, ale będą musieli zmierzyć się z dużą konkurencją i wysokimi oczekiwaniami finansowymi.

 

Arsenal walczy o Sandro Tonalego. Newcastle oczekuje ogromnych pieniędzy
 

Arsenal rozpoczął działania mające na celu pozyskanie Sandro Tonalego i stał się jednym z głównych kandydatów do sprowadzenia reprezentanta Włoch podczas letniego okna transferowego. Londyński klub analizuje możliwość transferu pomocnika Newcastle United, rozważając jednocześnie alternatywną opcję w postaci Bruno Guimaraesa. Ostatecznie Arsenal planuje zakontraktować tylko jednego z tych zawodników.

 

Newcastle nie zamierza jednak łatwo rozstawać się ze swoją gwiazdą. Klub miał już odrzucić ofertę opiewającą na około 80 milionów funtów, a obecne oczekiwania finansowe mogą przekroczyć granicę 100 milionów euro. Tak wysoka wycena sprawia, że walka o Tonalego może przerodzić się w jedną z największych transferowych licytacji tego lata.

 

Według medialnych doniesień Tottenham zdążył już osiągnąć wstępne porozumienie z samym zawodnikiem w sprawie warunków indywidualnego kontraktu. Wynagrodzenie Włocha miałoby przekraczać 275 tysięcy funtów tygodniowo, co dodatkowo podnosi koszty całej operacji.

 

Na ewentualnym transferze Tonalego może skorzystać również AC Milan, który zagwarantował sobie 10 procent od kwoty przyszłej sprzedaży pomocnika. Jeśli transakcja osiągnęłaby wartość około 115 milionów euro, włoski klub otrzymałby znaczące dodatkowe środki. Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe dla przyszłości Sandro Tonalego oraz układu sił w środku pola czołowych klubów Premier League.

 

dots

Udostępnij

Frederiksen: kadra Lecha praktycznie skompletowana

Frederiksen: kadra Lecha praktycznie skompletowana

Lech Poznań jest blisko zamknięcia letniego okna transferowego. Trener Niels Frederiksen uważa, że kadra mistrzów Polski jest już praktycznie kompletna.

 

Niels Frederiksen: kadra Lecha Poznań jest praktycznie skompletowana
 

Lech Poznań przeprowadził tego lata kilka istotnych transferów, które mają pomóc drużynie w walce o sukcesy zarówno na krajowym podwórku, jak i w europejskich pucharach. Do zespołu dołączyli Mateusz Lis, Allahyar Sayyadmanesh oraz Terry Yegbe, a klub zdecydował się także na wykupienie Luisa Palmy za kwotę przekraczającą cztery miliony euro.

 

Trener Niels Frederiksen przyznał, że najważniejsze potrzeby kadrowe zostały już zaspokojone. Według szkoleniowca obecna kadra jest praktycznie kompletna, a ewentualne dalsze ruchy transferowe będą uzależnione przede wszystkim od potencjalnych odejść zawodników. W jego ocenie zespół dysponuje odpowiednią jakością i szerokością składu, aby realizować ambitne cele.

 

Priorytetem dla mistrzów Polski pozostaje awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Już wkrótce poznaniacy rozpoczną rywalizację w eliminacjach, rozpoczynając europejską kampanię od drugiej rundy kwalifikacyjnej. Stabilizacja kadry przed tymi spotkaniami była jednym z najważniejszych celów władz klubu.

 

W mediach pojawiają się jeszcze informacje o możliwym pozyskaniu bocznego obrońcy oraz środkowego pomocnika. Frederiksen zaznaczył jednak, że takie ruchy byłyby rozważane przede wszystkim w przypadku odejścia Michała Gurgula lub Antoniego Kozubała. Na ten moment Lech koncentruje się na przygotowaniach do sezonu i nadchodzących wyzwaniach w europejskich pucharach.

 

dots

Udostępnij

Arsenal i Chelsea pytają o Marca Bernala

Arsenal i Chelsea pytają o Marca Bernala

Arsenal i Chelsea monitorują sytuację Marca Bernala, jednak Barcelona nie zamierza rozstawać się ze swoim utalentowanym pomocnikiem. Sam zawodnik również chce pozostać na Camp Nou.

 

Marc Bernal zostaje w Barcelonie. Arsenal i Chelsea muszą obejść się smakiem
 

Marc Bernal znalazł się w ostatnich miesiącach na radarze czołowych klubów Premier League. Zainteresowanie młodym zawodnikiem Barcelony wykazują między innymi Arsenal oraz Chelsea, które dostrzegają w nim ogromny potencjał i możliwość dalszego rozwoju na najwyższym poziomie.

 

Mimo zainteresowania ze strony angielskich gigantów, zarówno sam piłkarz, jak i władze Barcelony pozostają zgodni co do jego przyszłości. Bernal nie planuje opuszczać katalońskiego klubu i zamierza walczyć o coraz ważniejszą rolę w zespole prowadzonym przez Hansiego Flicka. Również Barcelona nie bierze pod uwagę sprzedaży jednego ze swoich najbardziej perspektywicznych zawodników.

 

W minionym sezonie młody pomocnik zanotował 33 występy i zdobył pięć bramek, co przełożyło się na wzrost jego wartości rynkowej do około 30 milionów euro. Dodatkowym atutem Barcelony pozostaje długoterminowy kontrakt zawodnika, obowiązujący do 2029 roku, który daje klubowi pełną kontrolę nad jego przyszłością.

 

Ewentualna zmiana klubowych barw mogłaby zostać rozważona jedynie w przypadku znaczącego ograniczenia liczby występów. Na ten moment Marc Bernal pozostaje jednak skupiony na rozwoju w Barcelonie, a transfer do Premier League wydaje się mało prawdopodobny.

 

dots

Udostępnij

Mourinho domaga się dwóch kolejnych wzmocnień

Mourinho domaga się dwóch kolejnych wzmocnień

José Mourinho oczekuje jeszcze dwóch transferów przed startem sezonu. Priorytetami mają być środkowy obrońca oraz kreatywny pomocnik zdolny do kierowania grą zespołu.

 

Mourinho chce kolejnych transferów. Obrońca i rozgrywający priorytetami Realu
 

José Mourinho nie zamierza kończyć letniej przebudowy kadry. Według najnowszych informacji szkoleniowiec oczekuje od władz klubu sprowadzenia jeszcze dwóch zawodników, którzy mają wzmocnić zespół przed rozpoczęciem nowego sezonu i zwiększyć jego konkurencyjność na najwyższym poziomie.

 

Najważniejszym celem pozostaje wzmocnienie defensywy. Analiza ostatnich dwóch sezonów wykazała, że gra obronna była jednym z największych problemów drużyny. Na liście życzeń trenera znaleźli się Nico Schlotterbeck oraz Alessandro Bastoni. Obaj należą do czołowych środkowych obrońców w Europie, jednak ich pozyskanie wiązałoby się z wysokimi kosztami i skomplikowanymi negocjacjami.

 

Drugim priorytetem Mourinho jest sprowadzenie kreatywnego pomocnika, który odpowiadałby za organizację gry. Wśród kandydatów wymieniani są Enzo Fernández, Ayyoub Bouaddi oraz Mateus Fernandes. Każdy z nich prezentuje inny profil, ale wszyscy mogliby znacząco zwiększyć jakość środka pola.

 

Realizacja tych transferów będzie jednak uzależniona od sytuacji finansowej klubu oraz ewentualnych odejść z obecnej kadry. Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe dla dalszej przebudowy zespołu i realizacji planów szkoleniowca.

 

dots

Udostępnij

Śledź Fangola 🤟 👀

Żywe emocje na ulubionych socialach!

Facebook

323 tys. obserwujących

facebook icon

YouTube

127 tys. subskrybentów

youtube icon

Instagram

39 tys. obserwujących

instagram icon

Twitter

Nowość! 🔥

twitter icon

TikTok

Nowość! 🔥

tiktok icon