Polska szuka sparingpartnera. Prawdopodobny rywal to Ukraina
Reprezentacja Polski przygotowuje się do ostatnich, przedwakacyjnych spotkań kontrolnych i — jak wynika z najnowszych ustaleń — jednym z rywali Biało-Czerwonych ma być Ukraina. To kolejny element planu sztabu, który chce dać kadrze możliwie intensywny sprawdzian przed dłuższą przerwą po nieudanych kwalifikacjach do MŚ 2026.
Terminarz i lokalizacje
Potencjalny mecz z Ukrainą zaplanowano na 31 maja na Tarczyński Arena we Wrocławiu, czyli kilka dni przed zaplanowanym spotkaniem z Nigerią na PGE Narodowym w czerwcu. Ten harmonogram ma pozwolić selekcjonerowi na przeprowadzenie dwóch testów reprezentacyjnych w krótkim odstępie czasu, a następnie wysłanie zawodników na wypoczynek przed przygotowaniami do jesiennej Ligi Narodów.
Okno międzynarodowe i decyzje PZPN
FIFA formalnie otwiera okno meczowe na sparingi od 1 do 9 czerwca, jednak Polski Związek Piłki Nożnej rozważa przesunięcie jednego z testów poza ten termin. Taka decyzja miałaby na celu skrócenie czasu zbiórki i wcześniejsze skierowanie zawodników na urlopy, co w opinii władz związku poprawi logistykę oraz regenerację kadrowiczów.
Kontekst sportowy
Po odpadnięciu z rywalizacji o mundial, obowiązki reprezentacji koncentrują się na odbudowie formy zespołu i budowie składu pod kątem Ligi Narodów oraz przyszłych eliminacji. Sparing z Nigerią na PGE Narodowym oraz ewentualne spotkanie z Ukrainą będą okazją do przetestowania nowych ustawień taktycznych i sprawdzenia młodszych graczy w konfrontacji z wymagającymi rywalami.
Co dalej?
Ostateczne potwierdzenie terminów i przeciwników zależy od porozumień między związkami oraz dostępności obiektów, jednak wstępny plan jasno wskazuje na chęć przeprowadzenia dwóch sparingów przed letnią przerwą. Dla sztabu i kibiców kluczowe będzie to, jak te mecze pomogą w odbudowie drużyny przed nadchodzącymi wyzwaniami.