Raków szuka następcy Tomczyka. W grze pojawił się Luboš Kozel
Zmiana na ławce trenerskiej
Raków Częstochowa zdecydował się rozstać z Łukaszem Tomczykiem, a do końca sezonu obowiązki pierwszego trenera przejmie jego dotychczasowy asystent, Dawid Kroczek. Decyzja klubu o szybkim rozstaniu z trenerem, który był zapowiadany jako filar długofalowego projektu, zaskoczyła część środowiska kibicowskiego, zwłaszcza że komunikaty władz wcześniej dawały wrażenie stabilizacji kadrowej.
Poszukiwanie trenera — spojrzenie za granicę
Władze Rakowa zapowiedziały, że w nadchodzących tygodniach chcą wybrać szkoleniowca, który poprowadzi drużynę w kolejnym sezonie, i rozważają sięgnięcie po opcję zagraniczną. W gronie kandydatów wymieniany jest Luboš Kozel, obecnie prowadzący zespół z czeskiej ekstraklasy FK Jablonec, z którym zajmuje wysoką, czwarte miejsce w tabeli. Kozel związany jest z klubem od 2024 roku, a jego kontrakt obowiązuje do końca bieżącego sezonu, co może uczynić go atrakcyjną opcją dla klubu poszukującego szybkiego wzmocnienia sztabu.
Doświadczenie i możliwy kierunek zmian
55-letni Kozel ma w dorobku pracę z młodzieżowymi reprezentacjami Czech oraz trenerskie epizody w takich klubach jak Baník Ostrava, Slovan Liberec czy Dukla Praga, co daje mu szerokie rozeznanie w środowisku czeskiego futbolu i pracy z młodymi zawodnikami. Taka sylwetka mogłaby odpowiadać klubowi, który łącząc ambicje krajowe z aspiracjami występów w pucharach, szuka szkoleniowca potrafiącego zarówno rozwijać kadrę, jak i wprowadzać nową koncepcję taktyczną.
Co dalej?
Decyzja Rakowa zapadnie w najbliższych tygodniach, kiedy klub przeanalizuje dostępne opcje i warunki kontraktowe potencjalnych kandydatów. Ostateczny wybór będzie próbą pogodzenia oczekiwań sportowych z realiami rynkowymi — kibice mogą spodziewać się, że nowy trener zostanie ogłoszony przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu.