Transfer Sebastiana Szymańskiego do Fenerbahce był najtrudniejszym, jaki przeprowadziłem. Nie chciałbym za dużo o tym mówić, ale przez ponad dwa tygodnie byłem pod "prądem". Miałem na linii trzy kluby: Dynamo Moskwa, Feyenoord Rotterdam i Fenerbahce. Jeden telefon uruchamiał następne. O Sebastiana mocno walczyły dwa wielkie kluby ze Stambułu: Galatasaray i Fenerbahce. A Rosjanie byli nieustępliwi, bardzo twardo negocjowali i w ogóle nie chcieli zejść z ceny, co rozumiem, bo tak jest w biznesie. Dla Sebastiana najważniejsze, że jest to transfer definitywny. Ostatecznie opuścił Rosję, na czym mu bardzo zależało. Odzyskał spokój.
Mariusz Piekarski, agent Szymańskiego
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥








