
Manchester United poniósł dotkliwą porażkę 0-3 z Manchesterem City w ostatnim niedzielnym pojedynku derbowym. Bardzo słaby występ w ekipie "Czerwonych Diabłów" zaliczył Marcus Rashford, który zagrał 86 minut, jednak nie pokazał na boisku niczego pozytywnego. Porażka w tak prestiżowym meczu nie przeszkodziła Anglikowi w hucznym świętowaniu swoich 26. urodzin zaraz po spotkaniu. Piłkarz balował w klubie do 3:30, a wśród gości był między innymi leczący kontuzję Tyrell Malacia. Anglik kilka godzin po zakończeniu imprezy stawił się na treningu, przez co klub nie ma podstawy, żeby go za to karać, ale takie zachowanie piłkarza zostało bardzo źle odebrane przez kibiców United.
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥







