Tobiasz próbuje być kontrowersyjny niczym Boruc? I to jest jego wielki błąd, bo Artur był i jest jedyny w swoim rodzaju. Tak już pozostanie. Polecam Kacprowi, żeby najpierw skupił się na doścignięciu Boruca, jeśli chodzi o dokonania boiskowe. Będzie o to bardzo trudno, ale należy próbować. W tej chwili Tobiasz może w jednym procencie dorównał Arturowi, ale jest młody, więc wszystko przed nim. Za dziesięć lat będzie można podsumować, czy Kacper w ogóle się do niego zbliżył i czy w jakimś stopniu go doścignął. Na razie jest mu bardzo daleko do tego, żeby być Arturem Borucem. Przede wszystkim niech skupi się na tym, co dzieje się na boisku, bo jego kontrowersyjność nie idzie w parze z grą. Z Borucem było tak, że zamieszanie dookoła niego zazwyczaj pozytywnie go nakręcało.