Po remisie z Czechami już praktycznie pewne jest, że o awans do EURO 2024 powalczymy w przyszłorocznych barażach. Gwarantuje nam to 11. pozycja w minionej edycji Ligi Narodów - większość wyżej notowanych zespołów zapewniła sobie bezpośredni awans, więc nikt nam nie odbierze miejsca w tej formie eliminacji do turnieju. Wszystko wskazuje na to, że rywalem Polaków w półfinale baraży będzie Estonia, natomiast w drugiej parze półfinałowej Walia zmierzy się z kimś z trójki Finlandia/Ukraina/Islandia. Aby taka sytuacja się utrzymała, w ostatniej kolejce Walia nie może uzyskać bezpośredniego awansu kosztem Chorwacji. Obecnie wyspiarze znajdują się 2 punkty za wicemistrzami świata z 2018 roku, a w ostatniej kolejce Walia zmierzy się z Turcją, a Chorwacja z Armenią. Drugą grupą, w której jeszcze mogą zajść zmiany, jest grupa C. Tam w bezpośrednim meczu o awans będą mierzyć się Włosi i Ukraińcy. Obecni mistrzowie Europy będą musieli co najmniej zremisować, aby nie trafić do baraży. Niespodziankę mogą zgotować nam jeszcze... Czesi. Jeśli nie wygrają bądź nie zremisują najbliższego meczu z Mołdawią i nie awansują bezpośrednio do turnieju, a dodatkowo Chorwaci bądź Włosi także tego nie zrobią, wówczas to właśnie Czesi będą naszym rywalem w półfinale baraży.
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥








