Mohamed Salah rozważa przyszłość – transfer do Al-Hilal coraz bliżej?
Mohamed Salah, jedna z największych gwiazd Liverpoolu ostatnich lat, stoi przed kluczową decyzją dotyczącą swojej dalszej kariery. Egipski skrzydłowy, którego kontrakt z angielskim klubem obowiązuje do połowy 2027 roku, może już tego lata zmienić barwy klubowe. Coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu ze strony saudyjskiego Al-Hilal, które przygotowuje się do spektakularnego transferu.
Spadek formy i konflikt z trenerem
Obecny sezon nie jest dla Salaha szczególnie udany. Po publicznym konflikcie z trenerem Arne Slotem, który miał miejsce jeszcze przed Pucharem Narodów Afryki, forma Egipcjanina wyraźnie się pogorszyła. Choć w ostatnim meczu Ligi Mistrzów z Galatasaray udało mu się przełamać i zdobyć efektowną bramkę, wcześniej nie wykorzystał rzutu karnego, a jego skuteczność pozostawia wiele do życzenia. Salah nie jest już niekwestionowaną gwiazdą ofensywy Liverpoolu, co może skłaniać go do rozważenia nowych wyzwań.
Al-Hilal kusi Salaha i planuje wielki transfer
Saudyjski klub Al-Hilal od dłuższego czasu marzy o sprowadzeniu Salaha do swojej drużyny. Władze klubu są przekonane, że latem uda się sfinalizować transfer, który uczyniłby Egipcjanina największą gwiazdą ligi saudyjskiej. Ambicje Al-Hilal sięgają jednak dalej – klub rozważa również pozyskanie takich piłkarzy jak Vinicius Junior czy Bruno Fernandes. Niemniej to właśnie Salah jest obecnie głównym celem transferowym.
Możliwy transfer dyrektora sportowego kluczem do operacji
Szanse na przeprowadzenie transferu Salaha mogą wzrosnąć, jeśli do Al-Hilal dołączy Richard Hughes, obecny dyrektor sportowy Liverpoolu. Według doniesień, Saudyjczycy są zainteresowani zatrudnieniem Hughesa, który mógłby zabrać ze sobą 33-letniego skrzydłowego. Taki ruch mógłby znacząco ułatwić negocjacje i przekonać Salaha do zmiany otoczenia.
Liverpool gotowy na każdą decyzję Salaha
Liverpool nie zamierza blokować transferu swojej gwiazdy, jeśli ta zdecyduje się na odejście. Klub jest gotów zatrzymać Salaha, ale jednocześnie nie będzie stał mu na drodze, jeśli wybierze nowe wyzwania. Przyszłość Egipcjanina pozostaje więc otwarta, a najbliższe miesiące mogą przynieść przełomowe decyzje zarówno dla niego, jak i dla obu klubów.