Facebook Pixel

Gabriel Jesus zamieni Manchester na Londyn?

Źródło:

theathletic.com

Gabriel Jesus zamieni Manchester na Londyn?

Według "The Athletic" Arsenal jest zainteresowany pozyskaniem Gabriela Jesusa. Brazylijczyk ma zostać wystawiony przez Manchester City na listę transferową. W tym sezonie Premier League 25-latek rozegrał 23 mecze, strzelił 3 gole i zaliczył 8 asyst.

dots

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze

Napastnik Arsenalu otwarty na transfer do Włoch

Napastnik Arsenalu otwarty na transfer do Włoch

Napastnik Arsenalu Gabriel Jesus rozważa przenosiny do Juventusu lub Milanu, wynika z doniesień prasowych. Zbliżający się koniec kontraktu zawodnika skłania do spekulacji o możliwym odejściu.
 

Serie A jako atrakcyjny kierunek
 

Jeszcze rok obowiązuje kontrakt Gabriela Jesusa z Arsenalem, ale już teraz pojawiają się rozmowy o jego przyszłości. Zarówno Juventus, jak i Milan są zainteresowane pozyskaniem brazylijskiego napastnika. W wywiadzie dla „La Gazzetta dello Sport” Jesus przyznał, że od dziecka marzy o grze we włoskiej Serie A. Przytoczył także swoje osiągnięcie, jakim było zdobycie dwóch bramek przeciwko Interowi na stadionie San Siro, co uważa za spełnienie marzeń.
 

Brazylijczyk, mający 29 lat, nie ukrywa, że zależy mu na regularnym występowaniu w meczach. Wyraził przekonanie, że gdyby otrzymywał więcej czasu na boisku, jego umiejętności mogłyby bardziej zaowocować. Takie deklaracje mogą być wskazówką dla zainteresowanych klubów.
 

Koszt transferu wyniesie około 20 milionów euro, jednak problemem może być jego wysoka pensja wynosząca obecnie 20 milionów euro brutto rocznie. W przypadku przenosin do Włoch, Gabriel Jesus musiałby zaakceptować niższą pensję na poziomie 6 milionów euro za sezon. Arsenal będzie musiał przemyśleć ofertę, biorąc pod uwagę znaczny zysk transferowy.

dots

Udostępnij

OFICJALNIE: Manchester City ma nowego trenera!

OFICJALNIE: Manchester City ma nowego trenera!

Enzo Maresca oficjalnie został tym, który ma za zadanie zastąpić Pepa Guardiolę w Manchesterze City! Jak poradzi sobie z tym nowym wyzwaniem?

dots

Udostępnij

Haaland nie skusi się na transfer do Realu Madryt

Haaland nie skusi się na transfer do Realu Madryt

Erling Haaland zdecydowanie nie zamierza przenosić się do drużyny Królewskich. Norweski napastnik postanowił, że nie chce stać się jedną z wielu gwiazd w zespole pełnym uznanych nazwisk.
 

Zainteresowanie wielkich klubów
 

Z uwagi na zmiany personalne w Manchesterze City spowodowane odejściem Pepa Guardioli, przyszłość kilku zawodników stała się niepewna. Erling Haaland, ważny gracz reprezentacji Norwegii, zaczął być obiektem spekulacji transferowych, szczególnie w kontekście wielkich klubów jak Real Madryt oraz FC Barcelona. Pomimo ogromnego zainteresowania ze strony hiszpańskiego giganta, Haaland nie jest skory do opuszczenia swojego obecnego klubu.
 

Powody decyzji Haalanda
 

Decyzja Haalanda, by nie rozważać przenosin do Realu, wydaje się być przemyślana. Obecność takich zawodników jak Kylian Mbappe i Vinicius Junior w ekipie Królewskich skutecznie zniechęca Norwega, który nie chce być w ich cieniu. Jak informuje serwis „El Nacional", Haaland nie planuje dołączyć do zespołu pełnego gwiazd, co pozwala mu skupić się na swojej karierze w Manchesterze City.
 

Statystyki Haalanda
 

W zakończonym sezonie Haaland wykazał się imponującą skutecznością, zdobywając 38 bramek i notując 9 asyst w 52 meczach. W barwach Manchesteru City zdobył już w sumie 162 gole w 198 występach. Według „Transfermarkt”, jego wartość rynkowa wynosi obecnie 200 milionów euro, co świadczy o jego niesłabnącej wartości na rynku transferowym.

dots

Udostępnij

Legenda angielskiej piłki nie rozumie wyboru Elliota Andersona!

Legenda angielskiej piłki nie rozumie wyboru Elliota Andersona!

Jeśli mam być całkowicie szczery, byłem trochę zaskoczony, że wybrał City zamiast United. Zwłaszcza, że nie ma tam już Pepa Guardioli.

quote

Ian Wright o decyzji Elliota Andersona o dołączeniu do Manchesteru City

dots

Udostępnij

Arsenal włącza się do wyścigu o Sandro Tonalego

Arsenal włącza się do wyścigu o Sandro Tonalego

Arsenal dołączył do wyścigu o Sandro Tonalego. Kanonierzy chcą sprowadzić włoskiego pomocnika z Newcastle, ale będą musieli zmierzyć się z dużą konkurencją i wysokimi oczekiwaniami finansowymi.

 

Arsenal walczy o Sandro Tonalego. Newcastle oczekuje ogromnych pieniędzy
 

Arsenal rozpoczął działania mające na celu pozyskanie Sandro Tonalego i stał się jednym z głównych kandydatów do sprowadzenia reprezentanta Włoch podczas letniego okna transferowego. Londyński klub analizuje możliwość transferu pomocnika Newcastle United, rozważając jednocześnie alternatywną opcję w postaci Bruno Guimaraesa. Ostatecznie Arsenal planuje zakontraktować tylko jednego z tych zawodników.

 

Newcastle nie zamierza jednak łatwo rozstawać się ze swoją gwiazdą. Klub miał już odrzucić ofertę opiewającą na około 80 milionów funtów, a obecne oczekiwania finansowe mogą przekroczyć granicę 100 milionów euro. Tak wysoka wycena sprawia, że walka o Tonalego może przerodzić się w jedną z największych transferowych licytacji tego lata.

 

Według medialnych doniesień Tottenham zdążył już osiągnąć wstępne porozumienie z samym zawodnikiem w sprawie warunków indywidualnego kontraktu. Wynagrodzenie Włocha miałoby przekraczać 275 tysięcy funtów tygodniowo, co dodatkowo podnosi koszty całej operacji.

 

Na ewentualnym transferze Tonalego może skorzystać również AC Milan, który zagwarantował sobie 10 procent od kwoty przyszłej sprzedaży pomocnika. Jeśli transakcja osiągnęłaby wartość około 115 milionów euro, włoski klub otrzymałby znaczące dodatkowe środki. Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe dla przyszłości Sandro Tonalego oraz układu sił w środku pola czołowych klubów Premier League.

 

dots

Udostępnij

Frederiksen: kadra Lecha praktycznie skompletowana

Frederiksen: kadra Lecha praktycznie skompletowana

Lech Poznań jest blisko zamknięcia letniego okna transferowego. Trener Niels Frederiksen uważa, że kadra mistrzów Polski jest już praktycznie kompletna.

 

Niels Frederiksen: kadra Lecha Poznań jest praktycznie skompletowana
 

Lech Poznań przeprowadził tego lata kilka istotnych transferów, które mają pomóc drużynie w walce o sukcesy zarówno na krajowym podwórku, jak i w europejskich pucharach. Do zespołu dołączyli Mateusz Lis, Allahyar Sayyadmanesh oraz Terry Yegbe, a klub zdecydował się także na wykupienie Luisa Palmy za kwotę przekraczającą cztery miliony euro.

 

Trener Niels Frederiksen przyznał, że najważniejsze potrzeby kadrowe zostały już zaspokojone. Według szkoleniowca obecna kadra jest praktycznie kompletna, a ewentualne dalsze ruchy transferowe będą uzależnione przede wszystkim od potencjalnych odejść zawodników. W jego ocenie zespół dysponuje odpowiednią jakością i szerokością składu, aby realizować ambitne cele.

 

Priorytetem dla mistrzów Polski pozostaje awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Już wkrótce poznaniacy rozpoczną rywalizację w eliminacjach, rozpoczynając europejską kampanię od drugiej rundy kwalifikacyjnej. Stabilizacja kadry przed tymi spotkaniami była jednym z najważniejszych celów władz klubu.

 

W mediach pojawiają się jeszcze informacje o możliwym pozyskaniu bocznego obrońcy oraz środkowego pomocnika. Frederiksen zaznaczył jednak, że takie ruchy byłyby rozważane przede wszystkim w przypadku odejścia Michała Gurgula lub Antoniego Kozubała. Na ten moment Lech koncentruje się na przygotowaniach do sezonu i nadchodzących wyzwaniach w europejskich pucharach.

 

dots

Udostępnij

Arsenal i Chelsea pytają o Marca Bernala

Arsenal i Chelsea pytają o Marca Bernala

Arsenal i Chelsea monitorują sytuację Marca Bernala, jednak Barcelona nie zamierza rozstawać się ze swoim utalentowanym pomocnikiem. Sam zawodnik również chce pozostać na Camp Nou.

 

Marc Bernal zostaje w Barcelonie. Arsenal i Chelsea muszą obejść się smakiem
 

Marc Bernal znalazł się w ostatnich miesiącach na radarze czołowych klubów Premier League. Zainteresowanie młodym zawodnikiem Barcelony wykazują między innymi Arsenal oraz Chelsea, które dostrzegają w nim ogromny potencjał i możliwość dalszego rozwoju na najwyższym poziomie.

 

Mimo zainteresowania ze strony angielskich gigantów, zarówno sam piłkarz, jak i władze Barcelony pozostają zgodni co do jego przyszłości. Bernal nie planuje opuszczać katalońskiego klubu i zamierza walczyć o coraz ważniejszą rolę w zespole prowadzonym przez Hansiego Flicka. Również Barcelona nie bierze pod uwagę sprzedaży jednego ze swoich najbardziej perspektywicznych zawodników.

 

W minionym sezonie młody pomocnik zanotował 33 występy i zdobył pięć bramek, co przełożyło się na wzrost jego wartości rynkowej do około 30 milionów euro. Dodatkowym atutem Barcelony pozostaje długoterminowy kontrakt zawodnika, obowiązujący do 2029 roku, który daje klubowi pełną kontrolę nad jego przyszłością.

 

Ewentualna zmiana klubowych barw mogłaby zostać rozważona jedynie w przypadku znaczącego ograniczenia liczby występów. Na ten moment Marc Bernal pozostaje jednak skupiony na rozwoju w Barcelonie, a transfer do Premier League wydaje się mało prawdopodobny.

 

dots

Udostępnij

Mourinho domaga się dwóch kolejnych wzmocnień

Mourinho domaga się dwóch kolejnych wzmocnień

José Mourinho oczekuje jeszcze dwóch transferów przed startem sezonu. Priorytetami mają być środkowy obrońca oraz kreatywny pomocnik zdolny do kierowania grą zespołu.

 

Mourinho chce kolejnych transferów. Obrońca i rozgrywający priorytetami Realu
 

José Mourinho nie zamierza kończyć letniej przebudowy kadry. Według najnowszych informacji szkoleniowiec oczekuje od władz klubu sprowadzenia jeszcze dwóch zawodników, którzy mają wzmocnić zespół przed rozpoczęciem nowego sezonu i zwiększyć jego konkurencyjność na najwyższym poziomie.

 

Najważniejszym celem pozostaje wzmocnienie defensywy. Analiza ostatnich dwóch sezonów wykazała, że gra obronna była jednym z największych problemów drużyny. Na liście życzeń trenera znaleźli się Nico Schlotterbeck oraz Alessandro Bastoni. Obaj należą do czołowych środkowych obrońców w Europie, jednak ich pozyskanie wiązałoby się z wysokimi kosztami i skomplikowanymi negocjacjami.

 

Drugim priorytetem Mourinho jest sprowadzenie kreatywnego pomocnika, który odpowiadałby za organizację gry. Wśród kandydatów wymieniani są Enzo Fernández, Ayyoub Bouaddi oraz Mateus Fernandes. Każdy z nich prezentuje inny profil, ale wszyscy mogliby znacząco zwiększyć jakość środka pola.

 

Realizacja tych transferów będzie jednak uzależniona od sytuacji finansowej klubu oraz ewentualnych odejść z obecnej kadry. Najbliższe tygodnie mogą okazać się kluczowe dla dalszej przebudowy zespołu i realizacji planów szkoleniowca.

 

dots

Udostępnij

Śledź Fangola 🤟 👀

Żywe emocje na ulubionych socialach!

Facebook

323 tys. obserwujących

facebook icon

YouTube

127 tys. subskrybentów

youtube icon

Instagram

39 tys. obserwujących

instagram icon

Twitter

Nowość! 🔥

twitter icon

TikTok

Nowość! 🔥

tiktok icon