Udostępniono nagranie z wozu VAR przy nieuznanym golu Yamala

W 28. minucie niedzielnego meczu między Realem Madryt a Barceloną doszło do sytuacji, którą piłkarskie media żyją od zakończenia meczu. Lamine Yamal oddał sytuacyjny strzał po rzucie rożnym, Andrij Łunin wybił piłkę z linii bramkowej i istniało podejrzenie, że futbolówka w tamtej sytuacji całym obwodem weszła do bramki. Arbiter długo konsultował sytuację z wozem VAR, ale nie było żadnej powtórki, która wyjaśniłaby tę sytuację. Nie pomogła też technologia goal-line, ponieważ... w Hiszpanii jej nie ma. Dzień po meczu RFEF (Hiszpańska Federacja Piłkarska) udostępniła nagranie z wozu VAR: "Szukamy dowodów. Ten kąt nie jest przydatny. Inny nie jest przydatny. Ten też nie jest przydatny..." - zaczął rozmowę arbiter VAR, próbując znaleźć jasną powtórkę. Ostatecznie rzucił: "Wznawiamy grę od rzutu rożnego. Nie mamy żadnych dowodów na to, że piłka przekroczyła linię bramkową." - powiedział do sędziego głównego. Arbiter w tej sytuacji gola nie uznał, ale kontrowersja została do dziś.
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥







