
"Prawdziwym liderem w szatni Romy był Daniele De Rossi, wychowanek, chłopak z Rzymu. Zawsze przed meczem robił emocjonalne przemowy. Takie wiesz, aż się paliło. Był typowym "zadziorem". Mega mi się podobało, jak potrafił pobudzić zespół i dotrzeć do chłopaków. Tam nie było banalnych zwrotów w stylu: "Gramy o zwycięstwo, do boju!". To już mój syn powie tak w wieku sześciu lat przed meczem. De Rossi umiał wejść do środka człowieka. Teraz w Bolonii ja staram się robić takie przemowy. Znam chłopaków, klub, trenera i wiem, jakie tematy poruszać. Wiem, czego zespół potrzebuje. Taktyka jest bardzo ważna, ale na boisku trzeba oddać serce. I właśnie biorę przykład z tych, których widziałem. Wieczorkiem przed meczem układam sobie przemowę w głowie i w szatni daję trochę od siebie."
Łukasz Skorupski
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥







