Ruch Chorzów nie zwalnia tempa – Maciej Żurawski może być kluczowym wzmocnieniem

Ruch Chorzów stawia na rozwój kadry
Ruch Chorzów nie zamierza poprzestawać na dotychczasowych wzmocnieniach i aktywnie działa na rynku transferowym. Klub już ogłosił pięć nowych transferów w trwającym oknie, a wszystko wskazuje na to, że do zespołu może dołączyć kolejny wartościowy zawodnik. Ambicje Niebieskich na nadchodzący sezon są wysokie – choć oficjalnie nie mówi się o walce o bezpośredni awans, celem minimum wydaje się miejsce w strefie barażowej Betclic 1. Ligi.
Maciej Żurawski na celowniku Ruchu
Wśród potencjalnych wzmocnień pojawia się nazwisko Macieja Żurawskiego, który ostatnio reprezentował barwy Warty Poznań. 24-letni ofensywny pomocnik, po wygaśnięciu kontraktu z poznańskim klubem, pozostaje wolnym zawodnikiem. W minionym sezonie rozegrał 26 spotkań, zdobywając jedną bramkę i notując jedną asystę. Jego doświadczenie jest nie do przecenienia – na poziomie Ekstraklasy wystąpił już 112 razy, a jego rynkowa wartość szacowana jest na 150 tysięcy euro.
Powrót pod skrzydła Dawida Szulczka
Jeśli transfer dojdzie do skutku, Żurawski ponownie będzie miał okazję współpracować z Dawidem Szulczkiem, obecnym szkoleniowcem Ruchu, który wcześniej prowadził go w Warcie Poznań. Taki ruch może okazać się kluczowy dla obu stron – trener doskonale zna możliwości zawodnika, a sam piłkarz może liczyć na zaufanie i odpowiednią rolę w zespole.
Rywalizacja w środku pola
W przypadku finalizacji transferu, Żurawski będzie rywalizował o miejsce w składzie z takimi zawodnikami jak Shuma Nagamatsu, Jakub Sobeczko czy Filip Lachendro. Sytuacja kadrowa w środku pola Ruchu jest dynamiczna, zwłaszcza że niepewny pozostaje los Mateusza Chmarka, którego zabrakło na zgrupowaniu w Busko-Zdroju, mimo ważnego kontraktu do czerwca 2026 roku.
Podsumowanie
Ruch Chorzów konsekwentnie buduje zespół gotowy do walki o najwyższe cele w 1. lidze. Potencjalne pozyskanie Macieja Żurawskiego może okazać się jednym z kluczowych ruchów tego okna transferowego, który wzmocni rywalizację i podniesie jakość gry w środku pola. Kibice Niebieskich mogą z optymizmem patrzeć na nadchodzący sezon, licząc na kolejne pozytywne wieści z klubu.
Udostępnij
Najnowsze


