Luis Diaz stawia warunek Barcelonie – transfer pod znakiem zapytania

Kolumbijczyk gotowy na transfer, ale z zabezpieczeniem
Luis Diaz, napastnik Liverpoolu, jest otwarty na transfer do FC Barcelony. Zanim jednak dojdzie do finalizacji, Kolumbijczyk postawił ważny warunek – chce, aby w jego kontrakcie znalazł się zapis gwarantujący mu odszkodowanie, jeśli klub nie zdoła go zarejestrować do końca sierpnia z powodu problemów z finansowym fair play.
To zabezpieczenie ma chronić Diaza przed ewentualnymi stratami i niepewnością co do przyszłości w Barcelonie. Zamiast klauzuli odejścia za darmo, jak w przypadku Nico Williamsa, zawodnik preferuje rekompensatę finansową. Takie podejście może być bardziej akceptowalne dla władz Blaugrany.
Negocjacje z Liverpoolem i konkurencja na rynku
Barcelona już prowadzi rozmowy z przedstawicielami Diaza i pracuje nad wstępnym projektem umowy. Sytuacja nie jest jednak prosta – Liverpool nie zamierza łatwo pozbywać się swojego skrzydłowego. Klub wycenia Kolumbijczyka na około 70 milionów euro. Dodatkowo, po tragicznej śmierci Diogo Joty, The Reds muszą ostrożnie podejść do ewentualnych zmian w linii ataku.
Bayern i kluby z Arabii Saudyjskiej w grze o Diaza
O pozyskanie Diaza walczą również inne zespoły. Bayern Monachium, osłabiony kontuzją Jamala Musiali, ma już uzgodnione warunki indywidualne z piłkarzem. Swoje oferty przedstawiły też kluby z Arabii Saudyjskiej, kusząc zawodnika wysokimi zarobkami. Konkurencja rośnie, a decyzja może zapaść w każdej chwili.
Decydujące tygodnie przed Luisem Diazem
Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla przyszłości Kolumbijczyka. Barcelona, mimo problemów finansowych, traktuje go jako priorytet w letnim okienku. Dyrektor sportowy Deco od dłuższego czasu pracuje nad tym transferem. Ostateczna decyzja będzie zależała od efektu negocjacji z Liverpoolem i tego, czy Blaugrana spełni warunki postawione przez samego zawodnika.
Udostępnij
Najnowsze


