Lech Poznań z poważnymi osłabieniami przed Superpucharem Polski

Lech Poznań, aktualny mistrz Polski, już w najbliższą niedzielę zmierzy się z Legią Warszawa w prestiżowym meczu o Superpuchar Polski. Spotkanie odbędzie się na Enea Stadionie w Poznaniu i zapowiada się niezwykle emocjonująco, jednak drużyna gospodarzy będzie musiała poradzić sobie bez kilku istotnych piłkarzy.
Frederiksen potwierdza absencje
Podczas piątkowej konferencji prasowej trener Lecha, Niels Frederiksen, przekazał niepokojące wieści dotyczące sytuacji kadrowej swojego zespołu. W starciu z Legią nie zobaczymy Radosława Murawskiego, Daniela Hakansa, Aliego Gholizadeha oraz Patrika Walemarka. Murawski wypada z gry na dłuższy czas, Hakans również nie jest dostępny, a Gholizadeh ma wrócić do treningów dopiero w przyszłym tygodniu. Walemark także nie będzie mógł wystąpić w niedzielnym meczu. Trener Frederiksen nie ukrywa, że sytuacja nie jest optymalna, ale podkreśla, że liczy na zmienników, którzy będą mieli szansę udowodnić swoją wartość. Mimo osłabień, szkoleniowiec zachowuje optymizm i wierzy w korzystny rezultat dla swojego zespołu.
Historia pojedynków Lecha i Legii w Superpucharze
Lech Poznań i Legia Warszawa spotkają się w Superpucharze Polski po raz czwarty. Dotychczas wszystkie trzy starcia kończyły się triumfem Kolejorza – w latach 1990, 2015 oraz 2016. To sprawia, że kibice z Poznania mogą mieć nadzieję na podtrzymanie tej passy, mimo obecnych problemów kadrowych. Warto dodać, że Legia Warszawa wnioskowała o przełożenie meczu ze względu na swoje zobowiązania w europejskich pucharach, jednak Lech nie wyraził na to zgody. To tylko podgrzewa atmosferę przed niedzielnym spotkaniem, które zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydarzeń początku sezonu.
Mimo poważnych osłabień, Lech Poznań nie zamierza składać broni i z pewnością postara się wykorzystać atut własnego boiska. Czy Kolejorz po raz kolejny sięgnie po Superpuchar Polski? Odpowiedź poznamy już wkrótce.
Udostępnij
Najnowsze


