Moise Kean na celowniku Al-Hilal

Moise Kean, który w ostatnim sezonie błyszczał w barwach Fiorentiny, znalazł się w centrum zainteresowania kilku czołowych klubów. Włoski napastnik, po udanym roku w Serie A, może już tego lata opuścić zespół z Florencji. Jego imponująca forma – 25 goli i 3 asysty w 44 występach – sprawiła, że stał się łakomym kąskiem na rynku transferowym.
Manchester United nie jest jedynym chętnym
Od dłuższego czasu mówiło się o możliwym powrocie Keana do Premier League, gdzie na radarze miał go Manchester United. Angielski gigant szuka wzmocnień w ofensywie, a Włoch wydawał się idealnym kandydatem. Jednak sytuacja na rynku transferowym dynamicznie się zmienia, a do walki o podpis napastnika dołączył nowy, bardzo poważny gracz.
Al-Hilal wkracza do gry z lukratywną ofertą
Saudyjski Al-Hilal, znany z ambitnych transferów i dużych możliwości finansowych, już skontaktował się z Keanem, przedstawiając mu konkretną propozycję. Klub z Arabii Saudyjskiej oferuje czteroletni kontrakt z pensją na poziomie 20 milionów euro rocznie. Tak atrakcyjna oferta może okazać się trudna do odrzucenia, zwłaszcza że trenerem Al-Hilal jest Simone Inzaghi, który doskonale zna realia Serie A i chętnie sięga po włoskich piłkarzy.
Co dalej z karierą Keana?
Przyszłość Moise Keana stoi pod znakiem zapytania. Fiorentina może stracić swojego najlepszego strzelca, a Manchester United musi liczyć się z poważną konkurencją ze strony Al-Hilal. Decyzja napastnika będzie miała duży wpływ nie tylko na układ sił w Serie A, ale także na rynek transferowy w Europie i na Bliskim Wschodzie. Jedno jest pewne – tego lata o Keanie będzie jeszcze głośno.
Udostępnij
Najnowsze


