Norwegia nie do zatrzymania – Haaland zapowiada wielkie rzeczy przed mundialem

Norwegia z kompletem zwycięstw melduje się na mundialu
Reprezentacja Norwegii z przytupem zakończyła eliminacje do Mistrzostw Świata 2026, wygrywając wszystkie osiem spotkań w grupie I i gromadząc na swoim koncie imponujące 24 punkty. Ostatni mecz eliminacyjny przeciwko Włochom zakończył się efektownym zwycięstwem 4:1, a dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Erling Haaland.
Haaland: "To dopiero początek czegoś wielkiego"
Po końcowym gwizdku norweski snajper nie krył radości, ale podkreślił również, że drużyna dopiero się rozkręca. – Jestem szczęśliwy, ale przede wszystkim czuję ulgę. To ogromna odpowiedzialność, ale i wielka frajda – przyznał Haaland. Zwrócił uwagę na postępy całego zespołu, szczególnie młodych zawodników, takich jak Nusa czy Bobb, który na co dzień występuje w Manchesterze City. – Znaleźliśmy klucz do sukcesu i poprawiliśmy się indywidualnie. To początek czegoś wielkiego – dodał napastnik.
Norwegowie – nieprzewidywalni i groźni dla każdego
Norwegia nie tylko wygrała wszystkie mecze, ale także imponowała skutecznością – zdobyła aż 37 bramek, tracąc zaledwie pięć. Haaland podkreślił, że zwycięstwo 4:1 na wyjeździe z Włochami pokazuje, jak nieprzewidywalna i groźna jest obecnie jego drużyna. "Możemy przyjechać do Włoch i wygrać w takim stylu. To pokazuje, że jesteśmy nieobliczalni. Niech wszyscy się o tym przekonają."
Przygotowania do mundialu 2026
Norwegowie już mogą planować przygotowania do przyszłorocznych mistrzostw świata, które odbędą się od 11 czerwca do 19 lipca 2026 roku. W marcu drużyna Stale Solbakkena rozegra mecze towarzyskie, które mają pomóc w optymalnym przygotowaniu do turnieju. Rywale nie są jeszcze znani, ale jedno jest pewne – Norwegia z Haalandem na czele będzie jednym z zespołów, na które reszta świata powinna zwrócić szczególną uwagę.
Udostępnij
Najnowsze


