Grosicki w zawieszeniu — negocjacje utknęły, transfer do Wieczystej nierealny

Kamil Grosicki pozostaje w zawieszeniu kontraktowym, a negocjacje z Pogonią Szczecin utknęły w martwym punkcie. Rozbieżności finansowe sprawiają, że przyszłość skrzydłowego w klubie stoi pod dużym znakiem zapytania.
Grosicki w zawieszeniu — negocjacje utknęły
Kamil Grosicki nie zna swojej najbliższej przyszłości sportowej. Jego kontrakt z Pogonią Szczecin wygasa wraz z końcem sezonu 2025/2026, a prowadzone od wielu tygodni rozmowy o przedłużeniu umowy nie doprowadziły do porozumienia. Właściciel klubu ujawnił oczekiwania zawodnika: miesięczne wynagrodzenie na poziomie 250 tysięcy złotych oraz jednorazowy bonus za podpisanie kontraktu w wysokości dwóch milionów złotych — warunki, na które klub nie jest skłonny przystać.
Sytuacja w klubie i możliwe konsekwencje
W obozie Pogoni panuje wyraźny podział zdań. Część środowiska opowiada się po stronie klubu, wskazując na konieczność zachowania dyscypliny finansowej i sportowej, inni zwracają uwagę na pozycję oraz wkład Grosickiego w zespół. W konsekwencji kierownictwo rozważa różne scenariusze — od pozostawienia zawodnika do końca sezonu po rozwiązania personalne, włącznie z odsunięciem od kadry lub próbą transferu już zimą, by uniknąć długotrwałego konfliktu w trakcie rozgrywek.
Wieczysta Kraków i deklaracje bliskich
Sławomir Peszko, prywatnie bliski przyjaciel Grosickiego, przyznał, że Wieczysta Kraków marzyłaby o pozyskaniu skrzydłowego, jednak wykluczył realną możliwość takiego transferu w najbliższym oknie. Według niego przeprowadzka do klubu z pierwszej ligi byłaby sprzeczna z ambicjami zawodnika, który deklaruje chęć walki o miejsce w reprezentacji i udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata. Peszko określił rozmowy o takim transferze jako „nonsens”, podkreślając, że mogłoby to negatywnie wpłynąć na szanse selekcji.
Przyszłość Grosickiego zależeć będzie od dalszych negocjacji i ewentualnych kompromisów finansowych. Najbliższe tygodnie okażą się kluczowe — brak porozumienia może skutkować ruchami kadrowymi już w styczniu i zmusić zawodnika do wyboru ścieżki, która najlepiej zabezpieczy jego sportowe ambicje.
Udostępnij
Najnowsze


