Łasickio Kuziemce: „Nie wiem, gdzie kończy się jego potencjał”

Maciej Kuziemka znów błysnął, a po zwycięstwie Wisły Kraków 3:1 nad GKS Tychy zebrał mocne słowa uznania. Igor Łasicki przyznał wprost, że trudno dziś określić granice potencjału młodego ofensywnego zawodnika.
Kuziemka w roli głównej — Łasicki: „Nie wiem, gdzie kończy się jego potencjał”
Wisła Kraków wróciła z Tychów z wygraną 3:1, a jednym z bohaterów spotkania był Maciej Kuziemka. Jego aktywność w ofensywie i udział przy akcjach bramkowych ponownie zwróciły uwagę kibiców oraz obserwatorów ligi. Coraz częściej wskazuje się go jako jeden z kluczowych elementów zespołu w bieżącym sezonie.
Igor Łasicki, który w przeszłości dzielił z nim szatnię, a obecnie reprezentuje GKS Tychy, nie szczędził komplementów. Podkreślił nie tylko umiejętności techniczne Kuziemki, ale również jego dojrzałość boiskową. „Nie wiem, gdzie jest jego sufit” — stwierdził, zwracając uwagę na inteligencję w poruszaniu się między liniami i swobodę w podejmowaniu decyzji.
W obecnych rozgrywkach Kuziemka ma na koncie 23 występy, sześć bramek i osiem asyst. Często schodzi do środka, łamie akcje i tworzy przewagę liczebną, co pozwala Wiśle budować ataki w bardziej zróżnicowany sposób. Jego liczby potwierdzają realny wpływ na ofensywę zespołu.
Zawodnik jest związany z klubem kontraktem do końca czerwca 2027 roku, a jego rynkowa wartość szacowana jest na około 1,5 miliona euro. Wisła Kraków konsekwentnie walczy o powrót do PKO Ekstraklasy, a forma Kuziemki może odegrać istotną rolę w realizacji tego celu. Kolejne spotkanie drużyna rozegra w Pruszkowie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki — będzie to następny test dla młodego lidera ofensywy.
Udostępnij
Najnowsze


