Mamardashvili naciska na odejście — nie chce dłużej być rezerwowym w Liverpoolu

Giorgi Mamardashvili nie chce dłużej pełnić roli rezerwowego w Liverpoolu i coraz wyraźniej sygnalizuje gotowość do zmiany otoczenia. Gruziński bramkarz naciska na letnie rozwiązanie, które zagwarantuje mu regularną grę.
Mamardashvili naciska na odejście — nie chce dłużej być rezerwowym w Liverpoolu
Giorgi Mamardashvili, sprowadzony w 2024 roku za około 30 milionów euro, nie zamierza akceptować pozycji zmiennika na Anfield. Po sezonie spędzonym na wypożyczeniu w Valencii wrócił do Liverpoolu latem 2025 roku, jednak dotychczas wystąpił w zaledwie 11 spotkaniach. Dla porównania Alisson Becker pojawił się na boisku trzydzieści razy.
Różnica w liczbie minut oraz brak realnej perspektywy zmiany hierarchii w bramce zwiększają frustrację 23-letniego golkipera. Liverpool wciąż traktuje Alissona jako podstawowego bramkarza i nie planuje jego sprzedaży, co znacząco ogranicza szanse Mamardashviliego na stałe miejsce w składzie.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się letnie wypożyczenie. Zawodnik jest otwarty na takie rozwiązanie, ponieważ zależy mu na regularnych występach i dalszym rozwoju. Kontrakt bramkarza obowiązuje do czerwca 2031 roku, co daje klubowi silną pozycję negocjacyjną w ewentualnych rozmowach transferowych.
Rynkowa wycena Mamardashviliego oscyluje wokół 28 milionów euro, dlatego Liverpool nie znajduje się pod presją natychmiastowej sprzedaży. Klub musi jednak wyważyć potrzebę stabilności w bramce z ambicjami młodego zawodnika, który nie chce długoterminowo pełnić funkcji rezerwowego.
Jeżeli Alisson pozostanie numerem jeden, naturalnym krokiem będzie czasowe opuszczenie Anfield przez Mamardashviliego. Jego determinacja w walce o regularną grę może stać się jednym z ważniejszych wątków letniego okna transferowego w Liverpoolu.
Udostępnij
Najnowsze


