Kłopoty Milanu przy transferze André. Sprawa może trafić do FIFA

Transfer André do Milanu utknął na ostatniej prostej. Mimo wcześniejszego porozumienia z Corinthians brak podpisu prezesa brazylijskiego klubu może doprowadzić do międzynarodowego sporu prawnego.
Milan w tarapatach. Transfer André stoi pod znakiem zapytania
Milan osiągnął porozumienie w sprawie pozyskania 70% praw do karty André z Corinthians za 15 mln euro plus 2 mln euro w bonusach. Kontrakt z zawodnikiem miał obowiązywać do 2031 roku, a cała operacja była traktowana jako jeden z ważniejszych ruchów w strategii budowy składu na kolejne sezony.
Pozostałe 30% praw należało do samego piłkarza, który zgodził się zrzec części udziałów, by przyspieszyć transfer do Serie A. Corinthians miało jednocześnie zachować 20% od przyszłej sprzedaży zawodnika, co zabezpieczało interes brazylijskiego klubu w dłuższej perspektywie.
Finalizacja transakcji niespodziewanie utknęła, gdy prezes Corinthians, Osmar Stabile, nie podpisał ostatnich dokumentów. Według doniesień decyzja ma związek z presją kibiców oraz próbą renegocjacji warunków — możliwe jest żądanie wyższej kwoty lub zatrzymanie piłkarza w Brazylii do grudnia 2026 roku.
Równocześnie dział prawny Corinthians miał zaakceptować kluczowe postanowienia i wymienić korespondencję potwierdzającą ustalone warunki. To rodzi potencjalny konflikt między formalnymi ustaleniami a aktualnym stanowiskiem zarządu, co może mieć poważne konsekwencje prawne.
Milan uważa, że uzgodnione projekty umów mogą zostać uznane za wiążące. W przypadku ostatecznego wycofania się brazylijskiej strony klub z Włoch rozważa skierowanie sprawy do FIFA i dochodzenie odszkodowania za poniesione koszty oraz utracone korzyści. Rozstrzygnięcie ewentualnego sporu mogłoby stać się istotnym precedensem w kontekście międzynarodowych operacji transferowych.
Udostępnij
Najnowsze


