Deco widzi Nathana Ake jako kluczowe wzmocnienie defensywy Barcelony

Deco stawia na wszechstronność – Nathan Ake na celowniku Barcelony
FC Barcelona intensywnie analizuje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień linii obrony przed nadchodzącym sezonem. Po odejściu Inigo Martineza do ligi saudyjskiej, trener Hansi Flick nie zdołał jeszcze ustabilizować formacji defensywnej, rotując między Ronaldem Araujo, Andreasem Christensenem, Erikiem Garcią czy Gerardem Martinem. W tej sytuacji klub uznał, że konieczne jest sprowadzenie nowego środkowego obrońcy.
Nathan Ake – priorytet na liście życzeń
Wśród kandydatów do wzmocnienia defensywy pojawiają się takie nazwiska jak Nico Schlotterbeck czy Alessandro Bastoni, jednak ich transfery wiązałyby się z ogromnymi kosztami. Tymczasem Deco, dyrektor sportowy Barcelony, szczególnie upodobał sobie Nathana Ake z Manchesteru City. Holender, znany ze swojej wszechstronności, może grać zarówno jako stoper, jak i lewy obrońca, co czyni go niezwykle atrakcyjną opcją dla katalońskiego klubu.
Szansa na korzystny transfer
Ake w obecnym sezonie pełni głównie rolę rezerwowego w Manchesterze City. Mimo że Pep Guardiola ceni jego umiejętności, częściej stawia na innych zawodników. Kontrakt Holendra obowiązuje do połowy 2027 roku, jednak niewiele wskazuje na to, by miał zostać przedłużony. To otwiera Barcelonie drzwi do negocjacji, zwłaszcza że transfer nie powinien być bardzo kosztowny.
Deco liczy na doświadczenie i elastyczność Ake
Deco uważa, że Ake mógłby być idealnym uzupełnieniem dla młodego Pau Cubarsiego oraz pozostałych defensorów. Jego lewonożność i możliwość gry na kilku pozycjach defensywnych to atuty, które mogą okazać się kluczowe w walce o trofea w przyszłym sezonie. Barcelona widzi w tej sytuacji szansę na wzmocnienie składu bez nadwyrężania klubowego budżetu.
Podsumowanie
Transfer Nathana Ake do Barcelony wydaje się coraz bardziej realny. Klub z Katalonii liczy, że wszechstronny Holender pomoże ustabilizować defensywę i wprowadzi nową jakość do zespołu Hansiego Flicka. Decyzja w tej sprawie może zapaść już w najbliższych tygodniach, a kibice z niecierpliwością czekają na rozwój wydarzeń.
Udostępnij
Najnowsze


