
Iran rozpoczął mundial od remisu 2:2 z Nową Zelandią, ale po meczu najwięcej mówi się nie o wyniku, a o kulisach organizacyjnych. Według „The Times” reprezentacja Iranu miała zostać zmuszona do natychmiastowego opuszczenia USA i powrotu do swojej bazy w Tijuanie w Meksyku. Selekcjoner Amir Ghalenoei narzekał, że drużyna nie mogła przeprowadzić normalnej regeneracji po spotkaniu, a kapitan Mehdi Taremi nazwał całą sytuację „katastrofą”. Iran od początku turnieju mierzy się z problemami logistycznymi i wizowymi. Część członków delegacji nie otrzymała zgody na wjazd do USA, a baza zespołu została przeniesiona z Arizony do Meksyku.
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥







