
Jude Bellingham mógł wylecieć z boiska w meczu Anglii z Ghaną, choć nie zobaczył nawet żółtej kartki. Pomocnik Realu Madryt wdał się w gorącą wymianę zdań z Jordanem Ayewem i zasłonił usta ręką. To o tyle istotne, że FIFA wprowadziła na mundialu przepis pozwalający ukarać zawodnika nawet czerwoną kartką za zakrywanie ust podczas konfrontacyjnej rozmowy. Nowa regulacja ma zwiększyć przejrzystość i ograniczyć ukrywanie obraźliwych słów przed kamerami. Bellingham uniknął jednak kary, ponieważ arbitrzy uznali, że sytuacja nie miała wystarczająco agresywnego charakteru. Anglia zremisowała z Ghaną 0:0, a Bellingham pozostaje dostępny na ostatni mecz grupowy z Panamą.
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥






