Ronald Araujo zasila Liverpool bez klauzuli w kontrakcie

Ronald Araujo zasila Liverpool bez klauzuli w kontrakcie

Ronald Araujo przeniósł się z Barcelony do Liverpoolu, gdzie ma grać bez ograniczeń przeciwko swojej byłej drużynie. Hiszpańskie media ujawniają, że Katalończycy nie zastosowali tzw. "klauzuli strachu".


Nowe wyzwania dla Ronalda Araujo w Liverpoolu


Po ośmiu latach spędzonych w FC Barcelona, Ronald Araujo podpisał kontrakt z Liverpoolem. W umowie między klubami nie zawarto "klauzuli strachu", co oznacza, że Araujo będzie mógł wystąpić przeciwko Blaugranie w rozgrywkach Ligi Mistrzów, jeśli los skojarzy te zespoły w jednym z meczów.


Decyzję o zmianie klubu poprzedziła rozmowa Urugwajczyka z Hansim Flickiem, który zdecydował się postawić na innego obrońcę – lewonożnego Pau Cubarsiego. Brak zapewnień Flicka o regularnej grze spowodował, że Araujo zaczął rozglądać się za nowym klubem. Liverpool szybko wykazał zainteresowanie, co zaowocowało transferem. Angielski klub zgodził się pokryć pełne wynagrodzenie zawodnika i zapewnił sobie opcję wykupu za 55 mln euro po sezonie.


Trener Liverpoolu, Andoni Iraola, przekonał Araujo swoją wizją oraz rolą, jaką miałby pełnić w zespole obok Virgila van Dijka. Dla 27-letniego Araujo przeprowadzka na Wyspy Brytyjskie to także zmiana języka i otoczenia, ale fakt, że trener pochodzi z Hiszpanii, może ułatwić adaptację w nowym klubie.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze