Arsenal znów faworytem do tytułu i trudno się temu dziwić

Arsenal znów faworytem do tytułu i trudno się temu dziwić

Nowy sezon Premier League jeszcze się nie zaczął, a już wiadomo, kogo typuje się na numer jeden. Arsenal z kursem 2.50 u legalnego bukmachera Superbet to zdecydowanie najniższa wartość w całej stawce - wyraźnie niższa niż za kogokolwiek innego. Za Kanonierami plasują się Manchester City (3.75) i Liverpool (6.00), a czwórkę zamyka Manchester United z kursem 7.50.
 

Czemu akurat Arsenal jest takim pewniakiem?
 

No właśnie, warto się na tym zatrzymać. Po dwudziestu latach czekania Kanonierzy w końcu zdobyli tytuł mistrzowski w 2026 roku, a teraz stoją przed czymś, czego jeszcze nigdy w historii klubu się nie udało - obroną mistrzostwa. Mają najbardziej poukładany skład i sztab w całej lidze, więc szczerze mówiąc, ciężko wskazać rywala, który miałby ich realnie wyprzedzić. Zwłaszcza że większość konkurencji wciąż się przebudowuje. Do tego dochodzi transfer Bruno Guimaraesa z Newcastle, który jeszcze mocniej podbił środek pola.

 

A kto może im zagrozić?
 

Manchester City z kursem 3.75 wchodzi w ten sezon w zupełnie nowej rzeczywistości - era Pepa Guardioli się skończyła, a razem z nią odeszły takie nazwiska jak John Stones czy Bernardo Silva. Teraz stery przejął Enzo Maresca, wracający do klubu po tym, jak był częścią sztabu doświadczonego Portugalczyka. Tylko że zastąpienie jednego z najlepszych trenerów w historii ligi to zadanie, które łatwe raczej nie jest, nawet z takim transferem jak Elliot Anderson.

 

Liverpool z kursem 6.00 też nie jest bez szans, choć akurat poprzedni sezon The Reds wołały chyba wymazać z pamięci - jedna z najsłabszych obron tytułu, jakie ostatnio widziała Premier League. Teraz klub postawił na Andoniego Iraolę, świeżo po udanej pracy w Bournemouth. Odejście Mohameda Salaha na pewno odbije się na skuteczności ataku, a defensywa wciąż potrzebuje sporo odbudowania. Wąska ławka - więcej realnie ten sezon może być kolejnym okresem przejściowym, a nie walką o tytuł.
 

Manchester United z kursem 7.50 zamyka czwórkę głównych typów. Michael Carrick po udanym epizodzie jako tymczasowy trener dostał w końcu stałą posadę - i to po tym, jak wprowadził klub z powrotem do Ligi Mistrzów. Wzmocnienia środka pola powinny pomóc, choć wciąż pozostaje pytanie, czy kadra jest wystarczająco głęboka na prawdziwą walkę o mistrzostwo.
 

A reszta stawki?
 

Chelsea (9.00) to zespół, którego naprawdę trudno przewidzieć - Xabi Alonso przejął drużynę po sezonie zakończonym dopiero na 10. miejscu i teraz musi ogarnąć przebudowaną kadrę, w tym kosztowny transfer Morgana Rogersa. Tottenham (21.00) i Aston Villa (35.00) zamykają grupę, które wciąż mają jakieś, choć już wyraźnie mniejsze, szanse na tytuł.
 

Dalej robi się już zdecydowanie spokojniej - Brighton i Newcastle po 150.00, Bournemouth (200.00), a na samym końcu beniaminkowie tacy jak Coventry City, Hull City czy Ipswich, wszyscy z kursem 1000.00. Dla tych klubów priorytetem będzie raczej utrzymanie się w lidze niż jakiekolwiek marzenia o mistrzostwie.
 

Skąd te kursy?
 

Wszystkie te wyceny pochodzą od Superbet, legalnego bukmachera działającego na licencji Ministerstwa Finansów. To oczywiście kursy sprzed sezonu, więc kontekście czy zmiany formy mogą jeszcze sporo namieszać. Ale patrząc na to, jak Arsenal prezentuje się przed startem rozgrywek, ciężko się dziwić, że to właśnie oni są typowani jako główny kandydat do obrony korony.

 

Pamiętaj o odpowiedzialnej grze. Zakłady bukmacherskie mogą prowadzić do uzależnienia, dlatego warto grać z rozsądkiem i nie traktować obstawiania jako sposobu na zarobek. Jeśli zauważasz u siebie lub bliskich niepokojące sygnały, zadzwoń na Linię Pomocy Uzależnień Behawioralnych (801 889 880). Oferta dostępna jest wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze