Van den Brom odgrywa się Karabachowi

Van den Brom odgrywa się Karabachowi

John van den Brom z Twente odpłacił się Karabachowi za wcześniejsze niepowodzenie, eliminując ich z europejskich pucharów w dramatycznych okolicznościach.


Holenderski rewanż w Baku


W zeszłym sezonie Karabach, z Mateuszem Kochalskim jako jednym z kluczowych zawodników, zdołał osiągnąć fazę pucharową Ligi Mistrzów. W tym roku sytuacja zmieniła się diametralnie. Drużyna nie dostała się nawet do Ligi Konferencji, odpadając już na etapie eliminacji Ligi Europy. Los chciał, że ich pogromcą został John van den Brom, który w 2022 roku przegrał z nimi jako trener Lecha. Wtedy to Karabach wygrał 5:1 w rewanżu, wyrzucając polski klub z eliminacji Ligi Mistrzów.


Obecny dwumecz pomiędzy Karabachem a Twente rozpoczął się korzystnie dla Azerów. W Baku prowadzili po golu, zwiększając swoją przewagę w dwumeczu. Jednak dramatyczne wydarzenia miały miejsce w doliczonym czasie. Chorwacki piłkarz Marko Pjaca najpierw zdobył gola kontaktowego, a potem asystował przy wyrównującym trafieniu Brunsa, co wymusiło dogrywkę.


Wydarzenia w dodatkowym czasie gry były fatalne dla Karabachu. Najpierw Wout Weghorst przelobował bramkarza, a chwilowy chaos w szeregach Azerów dopełnił błąd Zlomisicia, który poskutkował trzecim golem dla Holendrów. Mimo że kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Marko Jankovicia, Twente zapewniło sobie awans do fazy zasadniczej Ligi Europy, pierwszy raz w swojej historii.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze