Problemy adaptacyjne Jakuba Kamińskiego w Benfice

Problemy adaptacyjne Jakuba Kamińskiego w Benfice

Jakub Kamiński, po transferze do Benfiki za 17 milionów euro, napotyka trudności z adaptacją do nowego klubu i nie odgrywa tam kluczowej roli.


Trudności w nowym klubie


Polski skrzydłowy Jakub Kamiński, który w lipcu tego roku przeszedł do Benfiki, nie spełnia dotychczas oczekiwań, a jego transfer za 17 milionów euro budzi mieszane uczucia w Portugalii. Mimo dobrej formy podczas poprzedniego sezonu w 1.FC Koeln, Kamiński nie potrafi odnaleźć się w portugalskim klubie. Eksperci zauważają, że zawodnik nie zdążył jeszcze w pełni zaaklimatyzować się w zespole i nie zrozumiał założeń taktycznych nowego trenera Marco Silvy.


Zmienione warunki gry w Benfice, na czele z bardziej złożonym stylem gry i presją ze strony kibiców, sprawiają, że 24-letni piłkarz wciąż walczy o swoje miejsce w składzie. Jak dotąd Kamiński wystąpił jedynie w meczach eliminacyjnych Ligi Europy z FC Sankt Gallen, gdzie zanotował asystę, jednak to nie wystarczyło, aby stać się regularnym zawodnikiem drużyny w meczach ligowych.


Konkurencja i przyszłość


W Benfice konkurencja o miejsce w pierwszej jedenastce jest wyjątkowo zacięta. Gianluca Prestianni, młody reprezentant Argentyny, cieszy się aktualnie większym uznaniem trenera. Dodatkowo Andreas Schjelderup oraz Rafa Silva, którzy odgrywają ważne role w zespole, utrudniają Kamińskiemu przebicie się do stałej gry. Część ekspertów, w tym Mauro Xavier, uważa jednak, że z uwagi na intensywny kalendarz Benfiki Kamiński otrzyma więcej szans na grę i adaptację w zespole w nadchodzących miesiącach.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze