Emocjonujący remis Toronto z Chicago Fire
Toronto FC zremisowało 4:4 z Chicago Fire w pasjonującym meczu MLS, a zdobyty przez Roberta Lewandowskiego gol nie wystarczył, by zapewnić jego drużynie zwycięstwo.
Gol Lewandowskiego niewystarczający
Mecz pomiędzy Toronto FC a Chicago Fire był pełen emocji i zwrotów akcji, ostatecznie kończąc się wynikiem 4:4. Było to starcie w 24. kolejce Major League Soccer, które przyniosło aż osiem bramek, mimo iż sytuacje podbramkowe nie zawsze były klarowne. Robert Lewandowski wpisał się na listę strzelców w 63. minucie dzięki podaniu Philipa Zinckernagela, jednak jego gol nie zapewnił drużynie kompletu punktów.
Josh Sargent był bohaterem gospodarzy, zdobywając dla Toronto FC trzy bramki. Jego pierwsze trafienie wpadło w 27. minucie, a kolejne dwie bramki padły jeszcze przed końcem pierwszej połowy i na początku drugiej. Ostatecznie to Derrick Etienne Jr. uratował remis dla Toronto, strzelając w doliczonym czasie gry.
Mecz obfitował także w inne ciekawostki. W pierwszej połowie Sam Rogers, zawodnik Chicago, uniknął drugiej żółtej kartki, co pozwoliło mu zakończyć mecz bez wykluczenia. Na uwadze pozostawały również nieudane interwencje – Walker Zimmerman skierował piłkę do własnej bramki tuż po rozpoczęciu drugiej części spotkania, dając tym samym Chicago Fire szansę na powrót do gry.
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze

0
Superbet: 300 PLN za gola w meczu Arsenal - Chelsea

0
Superbet: 350 PLN za wygraną Barcelony w meczu z Valencią

0
Lebull: 300 PLN za gola w meczu Juventus - AC Milan
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!




![Wyjątkowe, niepublikowane wcześniej nagranie Messiego z MŚ 2010 [VIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2F1293613113.rsc.cdn77.org%2Fmedium_5d3c0864_c060_4e06_b82b_ce28538381f1_6a191637e1.webp&w=3840&q=75)


