Jakub Kiwior kontra Erling Haaland: portugalskie media oceniły występ

Jakub Kiwior kontra Erling Haaland: portugalskie media oceniły występ

Jakub Kiwior, jedyny Polak w podstawowym składzie FC Porto, zmierzył się z Erlingiem Haalandem w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Sprawdź, jak jego występ oceniano w portugalskich mediach.

Trudny początek Kiwiora w Lidze Mistrzów

W inauguracyjnym meczu Ligi Mistrzów, FC Porto podjęło Manchester City, a Jakub Kiwior stał w obliczu wielkiego wyzwania. Brak partnera z obrony, Jana Bednarka, który pauzował za kartki oraz kontuzji Oskara Pietuszewskiego, oznaczał, że Kiwior samodzielnie musiał mierzyć się z silną drużyną przeciwną, w tym z Erlingiem Haalandem.

Portugalskie media zwróciły uwagę na niedociągnięcia Kiwiora w obronie. Według serwisu A Bola, Haaland kilkukrotnie zdołał umknąć polskiemu obrońcy. W 21. minucie norweski napastnik nie został przez niego odpowiednio przypilnowany, co zmusiło bramkarza Diogo Costę do światowej klasy interwencji. Mimo że później Kiwior wysilił się na kilka dobrych przechwytów, Haaland zdołał strzelić gola głową.

Ostateczna ocena przyznana Kiwiorowi przez A Bola wyniosła jedyną "4", choć w końcówce meczu obrońca zaliczył kilka udanych interwencji. Diogo Costa, mimo puszczenia dwóch goli, był oceniany znacznie lepiej, z notą "8". Inne serwisy statystyczne, jak Zerozero.pt, były dla Polaka bardziej łaskawe, przyznając mu notę "7" i pochwalając jego skuteczność w pojedynkach.

Choć FC Porto ostatecznie przegrało 0:2 z Manchesterem City, ocena i analiza występu Kiwiora pokazuje złożone wyzwania, przed którymi stanął polski defensor.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze