Diogo Costa pokazuje klasę, ale brak wśród nominowanych

Diogo Costa z FC Porto popisał się świetnym występem przeciwko Manchesterowi City, mimo że nie znalazł się w gronie nominowanych do prestiżowych nagród.


Costa broni Porto i wywołuje kontrowersje


Diogo Costa, bramkarz FC Porto, wzbudził dyskusje po tym, jak znakomitym występem przeciwko Manchesterowi City przemknął przez mecz, zatrzymując osiem strzałów. To osiągnięcie jest tym bardziej imponujące, że portuglaczyka pominięto przy nominacjach do Złotej Piłki oraz Trofeum Yachine'a. Jego różnorodne i skuteczne interwencje, zwłaszcza przy próbach Erlinga Haalanda i Rayana Cherkiego, odbiły się szerokim echem w świecie futbolu.


Niepowodzenie w nominacjach zostało szybko zauważone przez FC Porto, które odpowiedziało krytykom za pomocą postu w mediach społecznościowych, podkreślając wybitne umiejętności Costa. Krytykę pod adresem France Football podzielił również były trener bramkarzy Porto, Diamantino Figueiredo, który wielokrotnie zachwalał jego wszechstronność i przywództwo na boisku.


Figueiredo, zaskoczony brakiem zainteresowania ze strony największych klubów, zastanawia się, dlaczego Costa nadal jest częścią FC Porto, mimo że jego klauzula odstępnego to tylko 60 milionów euro. Dzięki swojemu znakomitemu występowi, Costa po raz kolejny udowodnił swoją klasę i gotowość do gry na najwyższym poziomie, pozostając w Porto jako ich lider i kluczowy bramkarz narodowy.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze