Świderski o powołaniach do kadry: Bywało gorzej
Karol Świderski, pomimo niewielkiej liczby zdobytych bramek, znalazł się w gronie powołanych na najbliższe mecze reprezentacji Polski. Piłkarz Widzewa Łódź podkreśla, że drużyna narodowa zawsze była dla niego wyjątkowym celem.
Strzelecka niemoc Świderskiego
Jan Urban, selekcjoner reprezentacji Polski, zdecydował się powołać czwórkę napastników na nadchodzące mecze. W składzie znaleźli się Robert Lewandowski, Mateusz Żukowski, Karol Świderski oraz Marcel Reguła, który dołączył w miejsce kontuzjowanego Adriana Benedyczaka. Świderski, zdaniem wielu, zasłużył na obecność w kadrze mimo słabszej formy strzeleckiej – ma na koncie tylko jedno trafienie w ekstraklasie.
Zawodnik Widzewa przyznał, że zdarzały mu się jeszcze trudniejsze chwile w karierze klubowej, a mimo to udawało mu się dobrze prezentować w meczach reprezentacji. Jak sam podkreśla, występy dla Polski zawsze były dla niego kluczową motywacją i spełnieniem marzeń.
Świderski zadebiutował w kadrze narodowej za czasów Paulo Sousy i od tego czasu zgromadził 51 meczów, w których zdobył 14 bramek. Zawodnik liczy na to, że pobyt na zgrupowaniach doda mu pewności siebie i pomoże poprawić formę, zarówno na poziomie reprezentacyjnym, jak i w klubie.
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze

0
Mohamed Salah stracił prawo jazdy na sześć miesięcy

0
Michael Olise – nie tylko piłkarz, ale też ekscentryk

0
Michał Skóraś z barierą językową w RC Lens
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!







