Robert Lewandowski przyciąga tłumy w Chicago

Robert Lewandowski przyciąga tłumy w Chicago

Obecność Roberta Lewandowskiego w Chicago Fire znacznie zwiększyła frekwencję na meczach klubu. Wietrzne Miasto ma szansę pobić rekord liczby widzów w jednym sezonie.

Wpływ Lewandowskiego na zainteresowanie kibiców

Po podpisaniu kontraktu z Robertem Lewandowskim, frekwencja na Soldier Field wzrosła znacząco. Aby pobić rekord wszech czasów, potrzebnych jest 25 759 kibiców na najbliższym meczu z Philadelphia Union, co wydaje się realnym celem. W ostatnich domowych spotkaniach Chicago Fire, przeciwko Vancouver Whitecaps oraz New York City FC, na trybunach zgromadziło się ponad 31 tysięcy fanów.

Od momentu powrotu drużyny na Soldier Field tylko dziesięć razy liczba widzów przekroczyła 30 tysięcy, z czego połowa tych przypadków miała miejsce w obecnym sezonie. Jeszcze niedawno tak wysoka frekwencja była rzadkością, przypadała głównie na mecze z Interem Miami czy LA Galaxy. Teraz Lewandowski przyciąga tłumy nawet podczas meczów w środku tygodnia.

Na boisku polski napastnik, grający dla Chicago Fire, zdobył sześć bramek oraz asystował trzy razy w 13 występach. Po 28 kolejkach drużyna prowadzona przez Gregga Berhaltera zajmuje trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej Major League Soccer. Popularność Lewandowskiego wyraźnie wpływa na sprzedaż biletów i zainteresowanie meczami jego drużyny.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze