Kontrowersje po meczu Wisły z Legią: Królewski stawia zarzuty

Kontrowersje po meczu Wisły z Legią: Królewski stawia zarzuty

Jarosław Królewski oskarża Legię Warszawa o pięć naruszeń względem Wisły Kraków po niedzielnym meczu, zakończonym zwycięstwem stołecznego klubu 2:0.

Zarzuty dotyczące organizacji i przebiegu meczu

Na długo przed rozpoczęciem ligowego spotkania emocje oscylowały wokół decyzji Legii, która uniemożliwiła kibicom Wisły wejście na sektor gości z powodu remontu. To jedna z pięciu kwestii, którą według Królewskiego udało się już udowodnić jako nieprawidłowość.

Jarosław Królewski wskazuje także na poważne błędy sędziowskie, które miały miejsce podczas meczu, a które działały na niekorzyść krakowskiej drużyny. Kolejnym zarzutem jest incydent, w którym jeden z kibiców Wisły został rzekomo zaatakowany przez kibiców Legii.

Dodatkowe oskarżenia obejmują wyświetlenie nieprawidłowego herbu Wisły na telebimie stołecznego klubu oraz rzut szklaną butelką w kierunku zawodnika krakowskiej drużyny. Wszystkie te wydarzenia potwierdzają relacje świadków.

Do wyjaśnienia pozostaje jeszcze tak zwana "afera spikerska". Królewski twierdzi, że Łukasz Jurkowski, spiker na stadionie Legii, błędnie wyczytywał imiona i nazwiska zawodników Wisły. Królewski zapewnia jednak, że jeśli okaże się, iż popełnił błąd, to przeprosi. Wisła Kraków, zajmująca szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy, zmierzy się w piątek z Widzewem Łódź.

dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze