Lewandowski wspiera Barcelonę z odległego Chicago

Lewandowski wspiera Barcelonę z odległego Chicago

Robert Lewandowski, grający w Chicago Fire, nie mógł przegapić hitu Ligi Mistrzów między PSG a Barceloną, choć czas w USA był nieoptymalny.

Dlaczego były gracz Barcelony śledził mecz w Paryżu?

Wtorkowy mecz w ramach Ligi Mistrzów, w którym Paris Saint-Germain podejmowało FC Barcelonę, przyciągnął uwagę piłkarskiego świata. W samej stolicy Francji emocji było pod dostatkiem, a w Chicago, o godzinie 14:00, nadawał to spotkanie Robert Lewandowski. Polski napastnik, chociaż obecnie grający dla Chicago Fire, nie zapomina o swojej byłej drużynie – Barcelonie.

Lewandowski pokazał na Instagramie, jak kibicuje Barcy podczas starcia z PSG. Mimo różnicy czasowej, z Chicago wspierał swój dawny klub, który ostatecznie uległ rywalom 2:4.

Mecz w Paryżu dostarczył wielu wrażeń. Barcelona dwukrotnie zdołała wyrównać, a gole na 1:1 i 2:2 strzelili odpowiednio Xavi Espart i Lamine Yamal. Jednak w samej końcówce PSG zdobyło dwa decydujące trafienia, przychylając zwycięstwo na swoją stronę. Dla Barcelony była to pierwsza porażka w sezonie, mimo że wcześniejsze spotkania kończyły się ich triumfem.

Lewandowski, mimo przegranej Barcy, kontynuuje swoją przygodę z Chicago Fire. Jego bilans w obecnym sezonie to 20 meczów, 8 bramek i 3 asysty.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze