BRAMKARZ ZADEBIUTOWAŁ... JAKO NAPASTNIK! ⚽️🤪

Źródło:

Bild

BRAMKARZ ZADEBIUTOWAŁ... JAKO NAPASTNIK! ⚽️🤪

Zdjęcie:

Pressfocus

Do niesamowitej i zabawnej sytuacji doszło w meczu niemieckiej Regionalligi Nordost pomiędzy Greifswalder FC a BSG Chemie Leipzig (1:1)! Z powodu olbrzymich problemów kadrowych zespołu z Lipska, rezerwowy bramkarz Florian Horenburg musiał usiąść na ławce rezerwowych jako... piłkarz z pola! 

W 92. minucie spotkania trener Alexander Schmidt postanowił wpuścić na murawę mierzącego aż 204 cm wzrostu golkipera, aby urwać cenny czas i zabezpieczyć remis. 24-latek pojawił się na boisku w ciut za ciasnej koszulce z numerem 45 i zdążył zaliczyć jedno dotknięcie piłki przed końcowym gwizdkiem! Szkoleniowiec wyjaśnił po meczu swoją nietypową decyzję: 

🗣️„Philipp Kühn był już z przodu kompletnie wykończony fizycznie. Istniało ryzyko, że rywale wywalczą jeszcze jakiś stały fragment gry.”

W takiej sytuacji 204 cm wzrostu Horenburga w polu karnym mogły okazać się bezcenne, choć ostatecznie debiutujący bramkarz-napastnik świętował ze zszokowanymi i rozbawionymi kibicami!

dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze