Śmierć Jesusa de Miguela wstrząsnęła piłkarskim światem

Śmierć Jesusa de Miguela wstrząsnęła piłkarskim światem

Patrick Battiston, ofiara brutalnego faulu podczas mundialu w 1982 roku, wyraził swoje emocje po tragicznych wydarzeniach w Hiszpanii, które wstrząsnęły środowiskiem piłkarskim.

Tragedia zderzenia na hiszpańskich boiskach

2 listopada 2026 roku doszło do tragedii w czasie meczu drugiej ligi hiszpańskiej. Jesus de Miguel z CD Tenerife odniósł poważne obrażenia po zderzeniu z bramkarzem FC Andorra, Jesusem Owono. Pomimo starań lekarzy, 30-letni zawodnik zmarł dzień później w szpitalu. Incydent ten odbił się szerokim echem wśród fanów i piłkarzy na całym świecie.

Patrick Battiston, były reprezentant Francji, który stał się znany z powodu brutalnego faulu Haralda Schumachera w 1982 roku, również zabrał głos. Jak sam przyznał, początkowo dowiedział się o tym od syna. Śmierć de Miguela głęboko nim poruszyła. Battiston postanowił obejrzeć fragmenty zapisu zdarzenia, które przywołały w nim bolesne wspomnienia.

Wspomnienia o faulu Schumachera

Historia Battistona przypomina o dramatycznym starciu z 8 lipca 1982 roku, kiedy to podczas półfinału mistrzostw świata Francja zmierzyła się z Niemcami. Francuz został brutalnie sfaulowany przez Schumachera, co skutkowało złamaniem żeber, urazem kręgosłupa i utratą zębów. Niemiecki bramkarz nie poniósł wtedy żadnych konsekwencji arbitalnych, co budziło kontrowersje.

Francja przegrała tamten mecz dopiero po rzutach karnych. Pomimo tego traumatycznego zdarzenia Battiston ostatecznie wybaczył Schumacherowi, lecz wspomnienia wywołane ostatnią tragedią przypomniały mu o skutkach brutalnych starć na boisku.

Kacper KownackiFan FC Barcelony od kiedy Ronaldinho zaczął slalomem wymijać kolejnych obrońców Realu. Redaktor newsów i transferów w fangol.pl wcześniej admin fanpagów piłkarskich na facebooku.
dots
chat-gray

Skomentuj

Udostępnij

presentation-chart-line

Najnowsze