Partizan Belgrad mierzy się z wielkim kryzysem
Partizan Belgrad, jeden z najbardziej utytułowanych klubów regionu, przeżywa najgorszy sezon od 1980 roku. Drużyna zmaga się z problemami sportowymi i politycznymi.
Polityka i kłopoty sportowe klubów z Belgradu
Partizan Belgrad, mający na koncie 46 trofeów, w tym 27 mistrzostw, od dekady zmaga się z narastającymi problemami. Klub od lat ustępuje pierwszeństwa Crvenej zvezdzie. Obecnie, po 14 kolejkach serbskiej Superligi, zajmuje dziewiąte miejsce i musi walczyć o utrzymanie się w lidze. Ostatni raz tak nisko zakończył sezon w 1980 roku.
Polityczne tło tej sytuacji sięga 2012 roku, gdy władzę przejęła Serbska Partia Postępowa i Aleksandar Vucić, fan Crvenej zvezdy, który wspierał ten klub. Crvena zvezda, dzięki rządom Vucicia, mogła liczyć na korzystniejsze warunki, w tym wsparcie sponsorów. W efekcie Partizan, mimo swoich sukcesów z przeszłości, popadł w długi i wewnętrzne konflikty, które dodatkowo osłabiały klub.
Kryzys wewnętrzny i brak stabilizacji
Problemów Partizana nie można tłumaczyć tylko polityką. Klub od lat zmaga się z niewłaściwym zarządzaniem, co skutkowało złymi decyzjami finansowymi i sprzedażą kluczowych zawodników bez odpowiednich inwestycji w drużynę. Kolejne zmiany trenerów i brak sukcesów na arenie krajowej i międzynarodowej przyczyniły się do bojkotu meczów przez kibiców, którzy podzielili się na frakcje.
W obecnym sezonie na nowego trenera został wybrany Sasa Ilić, legenda klubu z Belgradu. Mimo obiecującego początku w europejskich pucharach, Partizan nie sprostał wyzwaniom w Lidze Konferencji i wkrótce po awansie do kolejnych rund eliminacyjnych przegrał z Getafe. Klub nie zdołał również wzmocnić składu, co dodatkowo osłabiło jego pozycję w lidze.
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze

0
Wielka inwestycja Leśnodorskiego kończy się upadkiem

0
Urban zauważa młody talent wśród powołanych do kadry

0
Perspektywiczny trener z Barcelony przechodzi do Dinama
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!







