Nie mam z Czesławem Michniewiczem kontaktu od ponad roku. Ale żeby dobrze naświetlić naszą współpracę, muszę wrócić do tej pierwszej konferencji, na której ogłaszano go selekcjonerem. Jak pan pewnie pamięta, nie wyszła ona najlepiej, bo dziennikarze mocno zaatakowali Michniewicza o jego powiązania z "Fryzjerem" głównie taki przekaz poszedł później w mediach. Wszyscy w związku byli niezadowoleni z tego, jak to wyszło, łącznie z Michniewiczem. Mnie dostawało się po głowie od mediów, że nie przygotowaliśmy się do trudnych pytań, które w przypadku tego trenera musiały paść. W PZPN też próbowano zrzucić całą winę na mnie. A ja nie mogłem wtedy publicznie powiedzieć, więc mówię to po raz pierwszy teraz, że na spotkanie przygotowujące tę konferencję, które odbywało się dzień wcześniej, w ogóle nie zostałem zaproszony i mnie na nim nie było. Przekazano mi tylko, że selekcjonerem wybrano Michniewicza i ja mam poprowadzić konfę. Na moje pytanie, czy związek spodziewa się ataków i jest na nie przygotowany, dostałem odpowiedź, że jest taka świadomość i mam się tym nie zajmować.
Jakub Kwiatkowski, były rzecznik reprezentacji
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥








