
Legia faktycznie zawiodła. Grała nonszalancko i słabo. Wydaje mi się, że wcale nie stoi na straconej pozycji, może odrobić tę stratę. Wystarczy jej zwycięstwo 1:0 w Wiedniu, które będzie oznaczało dogrywkę. Zawiodła mnie zresztą nie tylko Legia. Wszystkie drużyny reprezentujące nas w pucharach nasze są tylko z nazwy, bo Polaków na boisku było mało w każdej z nich. To, co mnie najbardziej uderzyło, to łatwość traconych bramek. Porażka 0:5 Pogoni jest w ogóle nie do przyjęcia. Gdybym miał znaleźć w składach wszystkich przeciwników - Gent, Austrii, Spartaka - piłkarzy dobrego, europejskiego formatu, to miałbym spore kłopoty. Nasi zawodnicy są tacy sami jak rywale, w niczym im nie ustępują. Przeciwnicy nie mają żadnych wielkich gwiazd. Generalnie najbardziej jestem zawiedziony postawą Legii. Gdy się na spokojnie przeanalizuje, to ona się musi zastanowić nad swoją grą w obronie. Tak prawdę powiedziawszy, ma w tej formacji tylko jednego piłkarza z międzynarodowym doświadczeniem - Artura Jędrzejczyka, który zaczyna powoli mieć swoje lata.
Zbigniew Boniek
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥







