Cierpieliśmy w tym meczu, traciliśmy gole i to część piłki, jestem za to odpowiedzialny. Defensywy nie da się poprawić w dwa dni treningu, czy w dwa tygodnie pracy. Musimy być bardziej szczelni, mamy wiele do zrobienia, musimy skupić się na poprawie pewnych elementów. Niby kontrolowaliśmy przebieg meczu przy stanie 1:1, ale sytuacja z Pawłem Wszołkiem przy linii bocznej nas wybiła z rytmu, Paweł nie wrócił na czas i straciliśmy gola na 1:2. Ale wróciliśmy do gry z dobrą jakością i odpowiedzieliśmy bramkami, podobnie jak w Wiedniu – a przecież byliśmy pod dużą presją. Spotkanie było efektowne, dobre do oglądania dla kibiców. Z Ordabasami traciliśmy gole, ale to był lider tabeli, w pełni sezonu, który my dopiero zaczynaliśmy. W Warszawie przy wsparciu kibiców awans jest naprawdę możliwy.
Kosta Runjaić
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥








